Dzień dobry. Szanowni Państwo, mieszkaniec dawnych pogańskich Prus to Prus. A mieszkanka: Pruska? Bo chyba nie Prusaczka, jak z czasów Fryderyka Wielkiego? Z góry dziękując za odpowiedź, pozdrawiam Adam Molenda 

Słowniki niestety różnią się między sobą w interpretacji nazwy żeńskiej od rzeczownika Prus ‚członek ludu bałtyckiego osiadłego u schyłku starożytności i w średniowieczu na terenie Prus – krainy historycznej między dolną Wisłą a dolnym Niemnem’. „Uniwersalny słownik języka polskiego” (2003) podaje formę Prusaczka, czyli identyczną jak określenie odnoszące się do mieszkanki królestwa niemieckiego powstałego na terenie Brandenburgii i Prus Książęcych, podczas gdy „Wielki słownik poprawnej polszczyzny” (2014) informuje, że nazwy żeńskiej w pierwszym znaczeniu nie używa się. Wadą formy Prusaczka jest jej niejednoznaczność i wyraźne odniesienie do podstawy słowotwórczej Prusak, w drugim przypadku w ogóle nie możemy jednym słowem nazwać  kobiety należącej do ludu Prusów. Proponowana przez Pana forma Pruska także nie jest najzręczniejsza ze względu na jej identyczność brzmieniową z przymiotnikiem rodzaju żeńskiego. Jak widać, możliwości słowotwórcze języka polskiego w tym wypadku okazują się niewystarczające, pozostają zatem formy opisowe – mieszkanka Prus, kobieta z plemienia Prusów, członkini plemienia Prusów itp.

Izabela Różycka