Szanowni Państwo,
jestem mieszkanką wsi i bardzo mnie razi, używanie w przestrzeni publicznej słów typu: „wieśniak”, „wiocha”, „wsiok” jako synonimu niedouczenia, chamstwa, pogardy czy obrazy. Aż tak negatywnego wydźwięku nie ma wyraz „mieszczuch”. Choć to synonim drobnomieszczaństwa, które raczej pozytywnie się nie kojarzy, to wypowiadając słowo „mieszczuch” zabarwiamy je pewną pobłażliwością, która niweluje negatywne skojarzenia. Według mnie wynika to też z tego, że istnieje szlachetniejsza nazwa dla mieszkańca miasta, czyli mieszczanin i z mieszczuchem nie każdy musi się utożsamiać. Niestety mieszkańcy wsi nie mają mocnej alternatywy dla wieśniaka i chcąc nie chcąc, muszą przyjmować negatywny wydźwięk wyrazu, który określa ich pochodzenie.
Stąd moje pytanie, czy dla mieszkańca wsi można używać nazwy wieśnianin i popularyzować ją w przestrzeni publicznej?
Pozdrawiam
Monika Kluska

Współczesne słowniki języka polskiego notują słowo wieśniak w znaczeniu ‚mieszkaniec wsi’, ale szczerze mówiąc, nie sądzę, by osoba określona w taki sposób nie poczuła się urażona. Słowo to odbierane jest powszechnie jako pogardliwe i służące do nazwania ludzi prymitywnych.

Nie widzę co prawda niczego złego w pomyśle, by próbować upowszechnić wyraz wieśnianin (ma przejrzystą budowę słowotwórczą, wypełnia lukę w systemie nazewniczym, a w znaczeniu, o którym mowa, występował w polszczyźnie jeszcze w II połowie XX wieku), myślę jednak, że jest to zamierzenie trudne do realizacji, wymagające albo wsparcia mediów, albo urzędników opracowujących wzory pism. Jednostkowe próby posłużenia się wskazaną formą mogą być odbierane z dystansem, na przykład jako przejaw żartu. Nie jest też powiedziane, że negatywne konotacje łączone ze słowem wieśniak nie zostałyby przejęte przez rzeczoną innowację.

Podkreślę, że świadome i uzasadnione posługiwanie się środkami językowymi stanowiącymi odstępstwo od aktualnie obowiązującej normy nie jest błędem, choć przez gros odbiorców może być wartościowane ujemnie. Decyzję w tej sprawie należy więc pozostawić Pani.

Bartłomiej Cieśla