Z racji, że dość dawno o nic nie pytałem.
Ośmielę się zapytać o następującą kwestię.
Mianowicie, określenie za tydzień, za dwa tygodnie, słownikowo oznacza od chwili mówienia. Czy jednak poprawnym jest rozumieć za dwa tygodnie licząc 7 dni trwającego tygodnia i następne 7 dni następnego tygodnia, lub też po prostu kalendarzowo tygodnie dwa?
Słownik tego nie „ogarnia” wiec skąd mam wiedzieć czy jest to poprawne i jak ma mianowicie być?

Pozdrawiam

Tydzień, zgodnie ze słownikową definicją, to ‚część miesiąca licząca siedem dni, od poniedziałku do niedzieli; też: każdy okres liczący siedem dni’. Mówiąc, że coś odbędzie się za tydzień, wskazujemy, że będzie mieć miejsce dosłownie za siedem dni (po upływie siedmiu dób). Jeśli posługujemy się tym wyrażeniem we wtorek, punktem odniesienia jest dla nas następny wtorek.

Inną informację przekazuje wyrażenie w przyszłym tygodniu. Oznacza ono ‚w następnym kalendarzowo rozumianym tygodniu – a więc w okresie od poniedziałku do niedzieli’. Nie precyzuje natomiast, o który dzień konkretnie chodzi.

Bartłomiej Cieśla