Szanowni Państwo,
zauważyłam, że coraz częściej jest używane słowo: „proaktywny”. Czy takie słowo istnieje w języku polskim i co w ogóle oznacza? Nie znalazłam definicji w sjp pwn.
Z poważaniem,
Czytelnik

Wyraz ten rzeczywiście niedawno pojawił się w polszczyźnie. Został już także  20 razy odnotowany w Narodowym Korpusie Języka Polskiego, natomiast nie odnotowuje go żaden ze słowników językowych. Jest to zapożyczenie leksykalne z języka angielskiego, w którym w odniesieniu do osoby oznacza postępowanie polegające na świadomym kształtowaniu sytuacji, w jakich się ta osoba znajduje, kontrolowaniu ich, przewidywaniu możliwych scenariuszy i powodowaniu swoim działaniem wyboru takich, które są dla niej korzystne. Ktoś, kogo określimy takim wyrazem, to osoba aktywna, z inicjatywą, odpowiedzialna za swoje wybory i działania. Przeciwieństwem osoby proaktywnej będzie ktoś reaktywny, czyli taki, który nie wykazuje własnej inicjatywy, tylko reaguje pod wpływem czynników zewnętrznych. Proaktywność to postawa, w której przyjmujemy, że to my decydujemy o kształcie naszego życia, poprzez nasze wybory. W naszych rękach jest odpowiedzialność za to, jak nasze życie będzie wyglądało.

Wyraz ten nazywa bardzo pozytywną cechę i w dodatku niewątpliwie jest obecnie modny, jednak potrzeba jego zaistnienia w języku polskim jest raczej wątpliwa. Wystarczający wydaje się bowiem w takim znaczeniu przymiotnik aktywny. Ponadto wyraz proactive jest zbudowany z cząstek pochodzących z łaciny (w języku angielskim latynizmów jest bardzo dużo) i wyraźnie kojarzy się ze znaczeniem tychże elementów składowych, tzn. przedrostka pro-, będącego pierwszym członem wyrazów złożonych określającego pozytywny stosunek do tego, co oznacza człon drugi, np. proamerykański, prorządowy i przymiotnika aktywny, co w efekcie daje znaczenie słowotwórcze ‚opowiadający się za aktywnością, popierający aktywność’. Jak widać znaczenie to rozmija się ze znaczeniem realnym tego wyrazu, co może prowadzić do nieporozumień.

Izabela Różycka