Szanowni Państwo,
zwracam się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie etymologii określenia” osoby trzecie”.
Czy dobrze rozumiem?
Mianowicie:
np. jeśli chodzi o jakiś stosunek, relację, to jest jasne, jestem ja i ktoś, czyli osoba trzecia to ktoś obcy, ponad nas dwoje, kto się np. wtrąca.
Natomiast co w przypadku przestępstw, gdy się mówi w telewizji: wykluczono udział osób trzecich, chodź ofiara jest jedna. Czyli jest ofiara i sprawca. Np. przemoc domowa, jest ofiara, np. żona, sprawca, np. mąż, a osoba trzecia to np. świadek, kolega męża, sąsiad. A co w przypadku, gdy jest tylko np. ofiara samobójstwa bądź nieszczęśliwego wypadku, ktoś spadł sam ze skały i się mówi: wykluczono udział osób trzecich, chodź podróżował sam, czy może to już tak zostało z prawa o umowach dawnego, ja i ty, a ktoś obcy to ten „trzeci”, jak w małżeństwie: mąż i żona, a teściowa to już osoba trzecia, i tak przeniesiono to do spraw przestępstw.
Z góry dziękuję za wyjaśnienie

Słownikowe znaczenie wyrażenia frazeologicznego osoba trzecia to ‚człowiek niezainteresowany bezpośrednio daną sprawą, niezaangażowany w daną relację lub stosunek prawny, postronny; inny, obcy’. W podobnym znaczeniu używa się liczebnika trzeci w wyrażeniach (dowiedzieć się czegoś) z trzecich ust czyli ‚od osób niezainteresowanych, postronnych’ czy (kupić coś) z trzeciej ręki, czyli ‚nie bezpośrednio’. Powstanie takiego, przenośnego znaczenia można wytłumaczyć odwołując się do gramatycznej kategorii osoby czasownika. Pierwsza osoba (ja/my), czyli nadawca/nadawcy komunikatu i druga osoba (ty/wy) – odbiorcy, są zazwyczaj jasno określeni i łatwo identyfikowani. Natomiast trzecia osoba (on, ona, ono/oni, one) oznacza wszystkich poza nadawcą i odbiorcą, czyli kogoś, kto może być zidentyfikowany jedynie wtedy, kiedy posiadamy odpowiednią wiedzę o określonej sytuacji komunikacyjnej. A zatem osoba trzecia wskazuje wszystkich innych poza bezpośrednimi uczestnikami procesu komunikacji. Znaczenie takie można następnie rozszerzyć – osoby trzecie to wówczas ‚wszyscy inni poza dwiema osobami uczestniczącymi w jakimkolwiek zdarzeniu w rolach wykonawcy czynności i obiektu tej czynności’, a jeszcze później – osoby trzecie to ‚wszyscy, którzy bezpośrednio nie biorą udziału udziału w jakimś zdarzeniu lub nie są zaangażowani w dana relację’. To ostatnie znaczenie pozwala już użyć analizowanego wyrażenia także w odniesieniu np. do wypadku czy samobójstwa. Rozszerzenie znaczenia, czyli użycie danego wyrazu lub wyrażenia w odniesieniu do większej liczby zjawisk, niż to było możliwe początkowo, jest częstą formą modyfikacji i przekształcania semantycznego jednostek językowych.

Izabela Różycka