Dzień dobry,

koleżanki w pracy uznały stwierdzenie „nie widzieliśmy się od lat świetlnych” za związek frazeologiczny i ogólnie poprawne stwierdzenie.

Ja uważam, że jest to błędna forma, ponieważ „lata świetlne” są miarą długości a nie czasu.

Kto ma rację?

Pozdrawiam,
Damian Faluszewski

 

Dzień dobry,
połączenie wyrazowe lata świetlne używane jest w polszczyźnie nie tylko jako określenie jednostki odległości stosowanej w astronomii, ale też jako połączenie wyrazowe o charakterze utartym, tzn. związek frazeologiczny, a znaczy tyle co ‚dawno’ czy ‚bardzo dawno’. I choć związku tego nie notują słowniki frazeologiczne języka polskiego (co może świadczyć o potocznym charakterze tego frazeologizmu), to spotkać go można w literaturze, m.in w:

  • zbiorze zapisków i notatek Ryszarda Kapuścińskiego Lapidaria I-III (2008) „Każdy wyjazd na Zachód teraz, w okresie rewolucji wolności w Polsce, jest dla mnie kubłem zimnej wody. Jakże jesteśmy daleko, o lata świetlne!”;
  • powieści Małgorzaty Łukasiewicz Rubryka pod różą (2007): „Wyobraźnia ma doścignąć – czy raczej ubiec, zakwestionować tę jakąś „rzeczywistość”, jakieś „wtedy”, za którym dawno zatrzasnęły się drzwi. Ma przebić się do chwili odległej o lata świetlne, zaprzepaszczonej.”;
  • powieści Michała Olszewskiego Chwalcie łąki umajone (2005): „W ciągu kilkunastu minut przemieściliśmy się o całe lata świetlne, od symbolicznego płotku po polskiej stronie do zasieków z drugiej wojny światowej. Niosło chłodem i tragedią, urojona, zakodowaną w umysłach na skutek lekcji historii.”;
  • powieści Piotra Siemiona Finimondo: komedia romantyczna (2004): „A tu wykończeniówka ślimaczyła się jak nieszczęście, mimo że od czasów powszechnego braku rur i nocnych kolejek po kafelki pod fabrycznym magazynem w Opocznie, od czasów upodlenia i prostej wiary, że tak dalej być nie może, minęły lata świetlne.”.

Reasumując – Pana koleżanki mają rację i określenie lata świetlne to frazeologizm.

Pozdrawiam
Agnieszka Wierzbicka