Szanowni Państwo,
Przeczytałam przed chwilą w prasie, że jakiś rząd ‚kładzie tamę’ czyjejś propagandzie.
Nurtuje mnie pytanie: dlaczego tamę się kładzie? Zapory się stawia, zasieki również. Dlaczego ten rodzaj przeszkody – dla odmiany – kładzie się?

Dzień dobry,
przytoczony frazeologizm, znaczący tyle co ‚przeciwstawiać się, przeszkodzić, położyć kres czemuś’, może przybierać różne postacie: położyć, postawić, stawiać tamę (czemuś) i rzeczywiście czasami używamy także formy archaicznej: kłaść tamę. Użycie w tym frazeologizmie czasownika kłaść wiązać można z jego wcześniejszym powszechnym funkcjonowaniem w staropolszczyźnie i późniejszych wiekach w znaczeniu ‚przeciwstawiać’. Słowo to utrwalone zostało w tym znaczeniu nie tylko we wspomnianym związku, ale też w kłaść się Rejtanem ‚przeciwstawiać się czemuś z dużą determinacją’. Warto zwrócić uwagę na wielość znaczeń czasownika kłaść – w polszczyźnie utrwalone są przecież takie frazeologizmy jak: kłaść głowę pod Ewangelię ‘niepotrzebnie ryzykować, bez ważnego powodu narażać się na niebezpieczeństwo, którego można uniknąć’, kłaść uszy po sobie ‚stać się pokornym/potulnym‚, kłaść/złożyć coś na karb czegoś ‚dopatrywać się w czymś przyczyny jakiegoś faktu; szukać w czymś wytłumaczenia, aby uwolnić się odpowiedzialności za coś’ czy nawet współcześnie i potocznie używane kłaść/położyć na kimś laskę/lachę ‚przestać się kimś/czymś zajmować/interesować’. Świadczy to dobitnie o ewoluowaniu znaczenia czasownika kłaść na przestrzeni wieków.

Pozdrawiam
Agnieszka Wierzbicka