Szanowni Państwo,

Przeglądając Internet napotkałem się kilkukrotnie na słowo ‚Zizol’ używane w odniesieniu do Zbigniewa Ziobry i zacząłem zastanawiać się nad jego genezą.
Słowo to można znaleźć głównie na forach Internetowych, występuje zwykle w formie komentarzy od użytkowników. Oto fragment jednego z takich komentarzy:
‚Otóż „odwaga” Zizola polega na tym że on doskonale wie iż (…) Zizol się nie liczy. (…) Ziobro był taki pewny, że Tusk odmówi. (…) Płaczę nad wami – zwolennicy PiS.’
Czy zatem byliby Państwo w stanie wyjaśnienie pochodzenie słowa ‚Zizol’ w kontekście polityka Zbigniewa Ziobry? Intuicja podpowiada mi, że sformułowanie to użyte jest w kontekście żartobliwym i prześmiewczym? Skąd nabrało takiego wydźwięku? Jak prawidłowo powinno nazywać się zwolenników Pana Zbigniewa Ziobry?

Z poważaniem,
Sebastian Dębski.

Zapewne przezwisko to powstało od pierwszej litery imienia i nazwiska tego polityka, czyli zet.  Znany piłkarz Zinedine Zidane także nazywany był przez kibiców i komentatorów Zizou.

Jeżeli chodzi o przyrostek -ol, który został dodany do takiej nietypowej podstawy, to Pana intuicja jest trafna, tworzy on bowiem w polszczyźnie wyrazy nacechowane wyraźnie negatywnie, np. Angol, głupol,  psychol, schizol. Jest zatem pewne, że komentarze, które Pan przytoczył, nie są pisane przez zwolenników Zbigniewa Ziobry.

Tych ostatnich należałoby natomiast nazywać ziobrystami tak, jak zwolenników Marksa określa się mianem marksistów, zwolnników Hegla – mianem  heglistów, a zwolenników Mao – mianem maoistów.

Izabela Różycka