Dzień dobry, czy sformułowanie duży pokój jest błędem i symbolem czasów PRL? Czy należy używać słowa salon w zamian? Czy może jest możliwe używanie jednego jak i drugiego? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Definicja wyrazu salon zamieszczona w „Wielkim słowniku języka polskiego” pod red. Piotra Żmigrodzkiego wskazuje, że jest to ‚duży, reprezentacyjny pokój, w którym przyjmuje się gości’. Już sam ten fakt sugeruje, że określeń salon i duży pokój można używać zamiennie. Nie bez znaczenia jest też to, iż salon ma zwykle największą powierzchnię ze wszystkich pomieszczeń w danym domu, stąd przywołana peryfraza jest w powszechnym użytku. Synonimami wyrazu salon są także pokój gościnny, pokój dzienny czy bawialnia, choć ten ostatni leksem przynależy do dawnej polszczyzny i rzadko się go współcześnie słyszy. 

Katarzyna Burska