Dziękuję za odpowiedź.
Przed wyrazami, które zaczynają się od dwóch sąsiadujących bezpośrednio spółgłosek, stawiamy przyimek ze. Ułatwia on wymówienie takiej frazy. B. Cieśla

Jednak dalej mam wątpliwości…
wg tej reguły miałoby być tak: ze szafą
Jest film o tytule: Dwaj ludzie z szafą (1958)

Czy tak jest poprawnie?
ze stamtąd, ze wdową, ze szacunku, ze wkładka, ze szybkością, ze wrakiem, ze władzą, ze własnością,
ze wkroczeniem, ze wpadką, ze wściekłości, z wzajemnością, ze wnioskiem.

Reguła, którą podałem, pochodzi z Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN pod red. Andrzeja Markowskiego. Ma Pan oczywiście rację, że nie we wszystkich tego typu zestawieniach użyjemy wariantu ze. W dużym stopniu o wymówieniu danej frazy decyduje zwyczaj językowy – to, jaka forma powszechnie jest stosowana.

Dodam jeszcze, że w przykładzie pierwszym, ze szafą, mamy dwie litery, ale jedną spółgłoskę š.

Pełna słownikowa reguła brzmi następująco: ze – ‚forma przyimka: z, używana przed wyrazami rozpoczynającymi się od spółgłoski: s, z, ś, ź, ż, rz, sz, po której następuje inna spółgłoska, oraz przed wyrazami rozpoczynającymi się od kilku spółgłosek; regionalnie (na południu Polski) także przed wyrazami rozpoczynającymi się od spółgłoski: z, s, ż, ś. Przykłady: ze złota, ze srebra, ze szkoły, ze skóry, ze Szczecina, ze wzruszenia, ze mnie, ze snu.

B. Cieśla