Szanowni Państwo,
zastanawia mnie użycie wyrazu ‚chrom’ jako określenie wykończenia powłoki malowanej. W przypadku farb w spray’u określenie chrom często pojawia się jako efekt wysokiego połysku powłoki i wówczas na etykietach widnieje nazwa ‚chrom’ lub ‚efekt chromu’ z dopiskiem: dostępne kolory: złoto, srebro, miedź. Jak wiadomo chrom jest metalem ‚w kolorze’ srebrnym, tak więc czy tego typu zapisy są poprawne?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Z pozdrowieniami
Ewelina Kubasik

Czasownik chromować znaczy ‚pokrywać powierzchnię przedmiotów metalowych warstwą chromu w celach dekoracyjnych lub dla zwiększenia odporności na zużycie’. Czysty chrom rzeczywiście ma kolor srebrzystoniebieski i takie, zgodnie z powyższą definicją, powinny być powierzchnie chromowane.  Tyle można powiedzieć z punktu widzenia językowego. Jeżeli chodzi o przemysłowe procesy technologiczne, być może, wykorzystując jakieś związki chemiczne chromu, można uzyskać inne odcienie pokrywanych tym pierwiastkiem powierzchni, ale o to trzeba pytać specjalistów z innych dziedzin niż językoznawstwo. Natomiast w przypadku farb określenie „efekt chromu” ma raczej charakter perswazyjny, marketingowy i tak jak Pani napisała, wykorzystuje skojarzenie z jedną spośród charakterystycznych cech powierzchni chromowanych, czyli wysokim połyskiem. Oznacza to po prostu – po użyciu naszej farby będziesz mieć powierzchnię tak błyszczącą, jakby była chromowana. Oczywiście jest to zmiana tradycyjnego znaczenia tego wyrazu, ale tego rodzaju modyfikacje semantyczne często są wykorzystywane w języku i dopóki nie wywołują nieporozumień, są akceptowalne.

Pozwolę sobie też na uwagę w kwestii ortografii – kiedy odmieniamy rzeczownik spray, nie stosujemy w pisowni apostrofu, czyli piszemy sprayu, sprayem.

Izabela Różycka