Szanowni Państwo,
Mam pytanie dotyczące klasyfikacji podkreślonych anglicyzmów do odpowiedniej części mowy:
 1) W ramach konsumpcji treści w sposób top-down, konsument jest skoncentrowany na swojej potrzebie, przetwarza informacje z uwagą i kiedy odnajdzie to, czego potrzebuje, przechodzi do tej treści.
Czy podkreślony anglicyzm top-down pełni rolę przysłówka?
2) Okazuje się, że jeśli myślimy o displayu i w ogóle digitalowej reklamie bottom-up (wyświetlana konsumentom, którzy „przeglądają”, a nie szukają), jak o medium ATL-owym, gdzie nie stajemy na uszach, aby zmusić do klika, możemy doskonale realizować nasze cele.
Czy bottom-up to przymiotnik?

Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
Z poważaniem,
Ewa Pobierzyn

Przede wszystkim trzeba zauważyć, że przykro jest analizować teksty napisane takim językiem. Jest to bowiem dziwaczna hybryda (mieszanina) polszczyzny oficjalnej, potocznej i języka angielskiego. Jeżeli chodzi o kwestię dotyczącą pierwszego przykładu, to przysłówek jest przede wszystkim określeniem czasownika, a w przytoczonym przez Panią zdaniu forma top-down łączy się nie z czasownikiem, ale z  rzeczownikiem sposób. Funkcję określenia rzeczownika pełnią natomiast przymiotniki (tzw. przydawka przymiotna) i rzeczowniki (tzw. przydawka rzeczowna). Tę samą regułę odnieść można do drugiego przykładu, w którym określenie bottom-up odnosi się do rzeczownika reklama. Oba określenia są zatem przydawkami. Natomiast jeśli chodzi o ustalenie, jakie to są części mowy, to, o ile mogę się domyślić, znaczenia obu angielskich terminów w przytoczonych tekstach są analogiczne do terminów komputerowych top-down ‚zstępujący, odgórny’ oraz bottom-up ‚wstępujący, od podstaw’. Te znaczenia sugerują, że mamy tu do czynienia z przymiotnikami.

Izabela Różycka