Witam, chcę się tylko dowiedzieć, czy zamiast wyrażenia „nie mamy” mogę użyć zapisu: „mamy zero” i zamiast zdania: „My nie mamy piłek.” napisać albo powiedzieć tak: „My mamy zero piłek”, bo nieraz mi się zdarza tych form użyć zamiennie i nie wiem, czy to jest dobre. Pozdrawiam Ela Wyskiel

Zdecydowanie lepiej powiedzieć, napisać: Nie mamy piłek. Wyraz zero oznacza w polszczyźnie cyfrę, ale też po prostu ‚brak czegoś’. Połączenie mieć zero wydaje się nie do końca logiczne, może być odbierane jako swoisty kolokwialny oksymoron, w którym dokonuje się aktualizacji dwu przeciwstawnych treści: skoro nie jesteśmy w posiadaniu jakichś przedmiotów, nie ma potrzeby, aby ów stan rzeczy opisywać za pomocą czasownika prymarnie wskazującego na istnieje, występowanie, obecność itd. W prywatnej swobodnej rozmowie użycie zwrotu mamy zero piłek nie powinno nikogo razić. W sytuacji oficjalnej zalecałbym wariant wskazany na początku.

Łączę pozdrowienia

B. Cieśla